Blog
"One can't prevent useful idiots from being idiots."
wawel
wawel tworzenie posągów myśli
71 obserwujących 313 notek 295767 odsłon
wawel, 1 lipca 2011 r.

SONATA NIESIOŁOWSKA a la Tarantella czyli KOLAPS STEFANA

 

INTRODUKCJA 

Zacznijmy od wysyłania p.Stefanowi pocztą kostek Rubika. Opłaćmy dla niego kurs Origami albo Dzog-Czen... Pomóżmy uspokoić i zrównoważyć zmitrężony umysł. Rozmawiając z nim przytakujmy, przytulajmy, kończmy rozpoczęte przez niego zdania (co nie powinno być w najmniejszym stopniu skomplikowane), np. p.Stefan zaczyna: „- To jest wylewanie...”. My, zgodnym chórem (można rozpisać na głosy) dopowiadamy „-...kubłów pomyj!”. Albo p.Stefan rozpoczyna jeden ze swoich procesów umysłowych: „- Ten mały, podły człowiek powinien trafić...”, my kończymy chóralnie myśl: „- do  za-kła-du  psy-chia-try-czne-go!”. Oczywiście jest to tylko pierwsza faza naszej pomocy p.Marszałkowi – stosunkowo prosta. Oswajanie. Później muszą przyjść inne, bardziej złożone środki. Niezbędne tu może być zorganizowanie thinktanków. Człowiek w permanentnym szoku pourazowym wymaga szczególnych środków. Otoczmy go przychylną atmosferą. Przyznajmy na ten przykład p.Stefanowi Order Uśmiechu. Uczyńmy patronem kilku żłobków. Drukujmy koszulki z uśmiechniętą twarzą p.Stefana i napisem: „Nasz wzór!”. Może być kłopot ze zdobyciem wizerunku na którym p.Stefan dobrodusznie by się uśmiechał, był spokojny, wyluzowany, emanujący empatią. . Poszukajmy wobec tego wśród zdjęć satelitarnych. Dla chcącego nic trudnego... W ostateczności można zastosować do zwykłych zdjęć p.Stefana jakiś program graficzny w rodzaju Facemaker, który jest w stanie dodać uśmiech do zdjęcia twarzy nawet najbardziej rozgoryczonego i nieszczęśliwego człowieka.  

Bądźmy ludzcy wobec innego świata. Najgorsze co możemy zrobić to wchodzić w ten świat i próbować polemizować. To by było – używając obrazowego porównania - jak rozpoczęcie libacji z alkoholikiem. To by go wciągało tylko bardziej. Utwierdzałoby w poczucie odrębności kosmosu jego umysłu.

Jedna strona p.Stefana chce pogrążać się. Ta dominująca. Ale coś w p.Marszałku – na razie słabe – w o ł a  o  p o m o c ;).Ten człowiek jest jednym wielkim krzykiem, wołaniem o pomoc w wyciągnięciu go z matni, w którą sam siebie spycha. Nie widzicie tego?!! Ach, wy nieludzcy, zimni „ludzie”! Jak można tak puszyć się swoja normalnością, drażnić czyjś splątany, tragiczny świat... A fe... P.Stefan bluzga, obraża, wyzywa, poniża – ale jego oczy wołają o pomoc. Mówią: „Sam nie dam rady... Pomóżcie mi z tego wyjść! Mam już dość samego siebie!! Tak bym chciał być taki jak inni, jak normalni ludzie. Ale nie mogę...”

Pomóżmy, uspokójmy umysł p.Stefana. Zaręczam że perspektywicznie rzecz biorąc – będzie nam dozgonnie wdzięczny, mimo iż w pierwszym odruchu zbluzga nas jak nikt nigdy nikogo na tym bożym swiecie. Przetrzymamy to. Uzdrowimy go dobrem. Cierpliwością i milosiernym spojrzeniem... 

Powinniśmy być wdzięczni p.Stefanowi. Amerykanie – by rozwijać psychologię - muszą wydawać grube pieniądze na organizowanie eksperymentów psychologicznych w sztucznych, wyspekulowanych sytuacjach. My zaś mamy to wszystko podane na tacy. Wystarczy tylko włączyć TV albo jakąś stację radiową, otworzyć Onet albo WP i mamy naszego p.Stefana. P.Stefan to chodzący eksperyment psychologiczny przeprowadzany na sobie samym. Dla naszego dobra, dla dobra całej ludzkości. Nic, tylko obserwować, opisywać i wyciągać wnioski. Jednostka w sytuacjach ekstremalnych fabrykowanych przez własny umysł. Uczta dla badaczy ludzkiej psychiki. Inspiracja dla nowych, niekonwencjonalnych koncepcji pedagogicznych. Aż dziw, że do dziś nie ukazała się ani jedna praca naukowa zatytułowana np. tak:

„Psychologia Stefana N. – antybaron Münchausen”,

„Eskalacja wewnętrznego napięcia psychicznego w pętli dodatniego sprzężenia zwrotnego”,

„Emocjonalny reaktor samowzbudny – obrzeża nauki”,

„Dążenie do nieskończoności w warunkach bezkierunkowo wyzwolonych emocji”,

„Vacuum samokontroli. Przypadek graniczny”,

„Samopogrążanie się. Symptomy i zapobieganie”,

„Od kolapsu psychicznego do czarnej dziury umysłu”,

„Nieznane rozkosze autodestrukcji”. 

Cóż za skarbnica inspirujących tematów psychologicznych! A my się wzburzamy. Krytykujemy Przerywamy eksperyment, zakłócamy go. Niech trwa! 

Funkcje językowe i emocjonalne wyemancypowane w 100% z całości osobowości – to rzadki fenomen. Doceńmy to. To prawdziwy biały kruk. Język nie służący poznaniu i komunikacji, ograniczony do reakcji emotywno-ekpresyjnych samożywnych. 

INWENCJA

                                      „Tarantyzm to zespół wierzeń związany z ukąszeniem tarantuli. Przez wieki wierzono, iż jej ukąszenie jest śmiertelnie groźne i że jedynym remedium na to jest specjalny taniec, zwany tarantellą, w takt specjalnej muzyki. Niewytańczenie toksyn groziło niebezpiecznymi powikłaniami, zwłaszcza duszy, włącznie ze śmiercią. Od XIV w. na pajęczy szał religijny zapadało mnóstwo ludzi (...). Tarantella najskuteczniejsza i najbardziej grupowa była (...) przy końcu czerwca.” 

Spójrzmy na unikalność i piękno tego zespołu behawioralnego. Człowiek, jak wymachujący pięściami słownik synonimów – czyż to nie piękny temat na obraz w stylu Magritte`a? Słownik taki jak np. The New Pocket ROGET`S Thesaurus. Co prawda egzemplarz zdekompletowany, bo z kilkuset stronic zostały tylko...dwie, w tym jedna podarta i zalana jakimś płynem. Ale nie bądźmy drobiazgowi. Całkowite zaćmienia słońca zdarzają się bardzo rzadko a przecież człowiek ma pragnienie oglądania niezwykłych zjawisk, więc mamy p.Stefana... Patrzmy, jak astronomowie. Taki kolaps (zapadanie grawitacyjne - zjawisko kurczenia się skupisk materii pod wpływem siły grawitacji) zdaża się tylko raz na 100 lat... 

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Uszanować chciałbym Niebo, Ziemi czołem się pokłonić, ale człowiek jam niewdzięczny, że niedoskonały... =================================================== Nagroda Roczna „Poetry&Paratheatre” w Dziedzinie Sztuki ♛2012 - (kategoria: poetycki eksperyment roku 2012) ♛2013 - (kategoria: poezja, esej, tłumaczenie) za rozpętanie dyskusji wokół poezji Emily Dickinson i wkład do teorii tłumaczeń ED na język polski ==========================
❀ TEMATYCZNA LISTA NOTEK ❀
F I L O Z O F I AAGONIA LOGOSU H I S T O R I A 1.Ludobójstwo. Odsłona pierwsza. Precedens i wzór. 2. Hołodomor. Ludobójstwo. Odsłona druga. Nowe metody. 3.10.04.2011 WARSZAWA, KRAKÓW –- PAMIĘĆ I OBURZENIE=======image ================ P O E Z J A 1. SZYMBORSKA czyli BIESIADNY SEN MOTYLA 2. Dziękomium strof Strofa (titulogram) 3.Limeryk 4.TRZEJ MĘDRCOWIE a koń każdego w innym kolorze... 5.CO SIĘ DZIEJE H U M O R -S A T Y R A -G R O T E S K A -K A B A R E T 1.KSIĘGA POWIEDZEŃ III RP czyli ZABIĆ ŚMIECHEM 2.KABARET TIMUR PRZEDSTAWIA czyli Witam telefrajerów... 3.III RP czyli Zmierzch Różowego Cesarstwa 4. Biłgoraj na tarasie - SZTUKA PRZETRWANIA DLA ELYT Z AWANSU 5.MANIFEST KBW czyli Kuczyński, Bratkowski, Wołek 6.SONATA NIESIOŁOWSKA a la Tarantella czyli KOLAPS STEFANA 7.Transatlantyckie - orędzie Bronisława Komorowskiego W Ę G R Y 1.WĘGRY, TELEWIZJA, KIBICE 2.GALERIA ZDJĘĆ węgierskich 3.ORBAN I CZERWONY PRĘGIERZ M U Z Y K A 1.D E V I C S 2.DEVICS - druga część muzycznej podróży... 3.HUGO RACE and The True Spirit 4.SALTILLO - to nie z importu lek, SALTILLO - nie nazwa to rośliny 5.HALOU - muzyka jak wytrawny szampan 6.ARVO PÄRT - Muzyka ciszy i pamięci 7. ♪ VICTIMAE PASCHALI LAUDES ♬

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • "czuje cały czas ścisk w gardle" Niestety, rokowania są kiepskie.
  • B.dobry tekst. Czekam na dalsze części. Pozdrawiam
  • @Grzegorz Gołębiewski - grzechg W kulturze postmodernizmu, gdzie "interpretacja" jest...

Tagi

Tematy w dziale